Gdy coś odchodzi – robi przestrzeń na Nowe
I gdy kończy się jedna historia - to inna właśnie się zaczyna..
Popatrz, ile razy już tak było w Twoim życiu
Ile osób zniknęło, a w ich miejsce pojawiło się nowych
Z ilu miejsc odszedłeś, by być przywitanym w innych
Jak wielu rzeczy nigdy byś nie doświadczył, gdyby nie jakiś koniec
Nic odkrywczego, a jednak
Za każdym razem zadziwia tak samo
Bo Wszechświat mówi: Idziesz dobrze, dokładnie tędy
Tylko, czy potrafisz to przyjąć? Przyswoić? Płynąć z tym, w zgodzie?
I dlaczego wciąż zdarza Ci się zerkać do tyłu?
Jesteśmy Wędrowcami, ciągle w drodze
Nie ma w niej stałości i nigdy nie będzie
Będą końce i będą początki
Pożegnania i powitania
Słoneczna polana i ciemny las
Śmiech i twarze ludzi wokół
I cisza samotności
Utkani jesteśmy z tego, falujemy z tym rytmem
Taki właśnie jest - ten przepływ życia
Trzymajmy się swojego kursu. Tyle wystarczy. Kontynuujmy swoją podróż.
W niej całe nasze doświadczenie spisywane cierpliwie
na kartach Księgi Życia
Komentarze